Sen, Smoki, Kruki, Koty czy może Sowy?

Jak zapewne wiecie (a jeśli nie to zaraz się dowiecie) wydawnictwo Nasza Księgarnia wydało serię gier karcianych przenoszących gracza w krainę snu. Każda jednak z tych gier ma inne zasady rozgrywki. Wszystkie jednak łączą piękne ilustracje z dużą dawką zabawy. Zasady rozgrywki są bardzo proste i do opanowania w 5 minut i tak naprawdę po jednej rozgrywce „szkoleniowej” można już zacząć grać.

Pozwólcie, że zacznę od gier, które najbardziej przypadły nam i naszym dzieciom go gustu czyli od Snu i Sów. Jako pierwsza zagościła u nas gra Sen wydana w edycji jubileuszowej. Po przeczytaniu instrukcji, rozdaniu kart zaczęliśmy grać i nie chcieliśmy przestać. Nawet nasza najmłodsza córka, która za dwa miesiące skończy 5 latek, chciała zagrać. Pewno dlatego, że w tej grze na kartach o wartości 0 i 1 są ilustracje króliczków i kotków. Opatentowała sobie nawet swój własny sposób gry gdyż nie do końca rozróżnia jeszcze cyferki i literki. Jej sposobem na grę w Sen jest właśnie zbieranie króliczków i kotków. Gra jest bardzo prosta… Każdy z graczy dostaje 4 karty, które kładzie zakryte przed sobą. Po rozdaniu kart wszystkim graczom każdy może podglądnąć 2 dowolne karty z 4, które dostał. W swojej turze gracz może dobrać kartę ze stosu kart odkrytych (odrzuconych przez innych graczy) bądź stosu kart zakrytych. Po dobraniu karty gracz decyduje czy odrzuca kartę, wymienia ją z jakąś inną w swoim śnie czy też może korzysta z efektu krainy specjalnej. Celem gry jest zdobycie jak najmniejszej ilości kruków (punktów). Rozgrywka kończy w momencie, gdy któryś z graczy osiągnie lub przekroczy 100 punktów. Zwycięzcą zostaje gracz z najmniejszą ilością punktów. Prawda, że proste?

Czym różni się Sen w wersji jubileuszowej od „standardowej”? Przede wszystkim ilustracjami. To pierwsze co rzuca się w oczy. W wersji jubileuszowej mamy jeszcze do dyspozycji karty klepsydr, które pozwalają nam uzyskać 0 punktów jeśli mamy ich parzystą ilość w swoim śnie lub 9 punktów jeśli mamy nieparzystą ilość. Zasady rozgrywki nie różnią się od siebie.

Sowy to kolejna gra, która zabierze nas w podróż. Tym razem będzie to podróż po krainach pełnych sów. Każdy z graczy będzie chciał aby jego podróż po tej krainie trwała jak najdłużej ale nie każdemu się to uda. Zwiedzając krainę sów będziemy po drodze napotykać koty, kruki i króliki, które tą podróż nam albo ułatwią albo utrudnią. Każdy z graczy otrzymuje na rękę 3 karty i to jest maksymalna liczba kart jakie można mieć na ręce. Zagrywając kartę z ręki odkładamy ją przed siebie odkrytą. Należy jednak pamiętać, że każda kolejna karta, którą chcemy dołożyć do naszej podróży musi mieć wartość równą lub wyższą od poprzedniej. Karty tam zagrane będą tworzyć naszą podróż. W każdej rudzie mamy dwa cele: aby nasza podróż trwała jak najdłużej lub zakończyła się w krainie z jak największą ilością sów. Jeśli nie mamy możliwości dołożenia karty do naszej podróży możemy dobrać kartę ze stosu dobierania jeśli na ręce mamy mniej niż 3 karty. Jeśli jednak na ręce mamy 3 karty i nie możemy żadnej dołożyć do naszej podróży to musimy zaryzykować. Gracz, który chce to zrobić musi powiedzieć „Ryzykuję”. Wtedy gracz bierze kartę ze stosu dobierania i od razu ją wykorzystać. Jeśli nie może tego zrobić jego tura się kończy i w tej turze nie zdobywa on żadnych punktów a pozostali gracze odkładają na bok krainę aktualnie odwiedzaną (wierzchnią kartę ze swojego stosu kart podróży). Gramy do momentu aż któryś z graczy zdobędzie 5 kart punktujących. Wygrywa gracz, który zgromadził jak najwięcej sów.

W serii ukazały się również Koty, Kruki i Smoki. Nam jednak najbardziej spasowały Sen i Sowy i dlatego to tym dwóm tytułom postanowiliśmy poświęcić głównie ten artykuł. Każdy ma jednak swoje indywidualne upodobania i oczywiście może mieć odmienne zdanie dlatego zapraszamy na naszego facebooka do dyskusji na ten temat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *